Showing posts with label Sielsko - anielsko. Show all posts
Showing posts with label Sielsko - anielsko. Show all posts

Friday, 29 June 2012

Sielsko - anielsko part 8/8

Reglamentacja

Wydaje się, że niedobory tkanin podczas II wojny światowej przyhamowały rozwój mody, ale według mnie wymusiły tylko na projektantach i kobietach bardziej kreatywne podejście do ubioru. Surowe ograniczenia stworzyły nową sylwetkę, którą szczerze mówiąc odnajduję w moim dzisiejszym stroju. Spódnice stały się krótsze (sięgały do kolan), skórzane paski cieńsze, a białe kołnierzyki i mankiety zaczęły zastępować wzorzyste tkaniny. Kiedy zaczęło brakować skóry kobiety przerzuciły się na drewnienie, ze sznurka lub korkowe koturny i z entuzjazmem przerabiały swoje stare ubrania.
Czasy trudne, ale z pewnością nie można powiedzieć, że nie pomysłowe - z autobiografii "Shocking life" Elsy Schiaparelli: "Kiedy zabrakło guzików i agrafek, zapięcia marynarek i spódnic wykonywano z psich łańcuchów". 

Plakaty i ulotki zachęcające do przerabiania swoich starych ubrań
Źródło: iwm.org.uk

Coco Chanel także musiała przestrzegać nowych zasad

To już koniec! Kończymy naszą sielską serię postów. Dziękujemy naszej wiernej czytelniczce za zaproszenie nas do tego pięknego miejsca ;)






Sukienka - Mango, koturny - Fina Estampa, kolczyki, naszyjnik - Swarovski


modelka: Oleszka
fotograf: Asia
miejsce: sielskie Dobrzankowo

Friday, 22 June 2012

Sielsko - anielsko part 7/8

Wzorowo!

Czas wreszcie skończyć to niesprawiedliwe i stereotypowe traktowanie printów, jako tych trudnych i niedających połączyć się z niczym innym!  A przepis na nie jest bardzo prosty - nadruki najlepiej nosić na dobrze skrojonych, prostych, podkreślających sylwetkę fasonach. Dzięki temu każdy dobrze w nich wygląda i dobrze się czuje, bo pełne soczystych kolorów printy na pewno dodają odwagi i poprawiają humor ;)
Dla mnie absolutną królową łączenia kolorów i wzorów jest młoda projektantka - Mary Katrantzou, która już od paru sezonów jest gwiazdą na London Fashion Week.
Ostatnio zaprojektowała też swoją specjalną kolekcję dla Topshopu. 
Jej marzenie? - przestańmy bać się printów! ;)




 Bluzka, spodnie - Zara, buty - Xti, bransoletka - Swarovski

modelka: Oleszka
fotograf: Asia
asystent: Paweł
miejsce: sielskie Dobrzankowo

Tuesday, 19 June 2012

Sielsko - anielsko part 6/8

W kratkę

Koszula w kratę... szczerze mówiąc czuję się trochę zagubiona, ponieważ mało wiemy o jej początkach. Wiadomo, że była już noszona za czasów Gustawa III - króla Szwecji, w drugiej połowie 18. wieku. Wtedy jeszcze surowa i oszczędna w stylu, zazwyczaj w kolorach biało - błękitnych. Także księżniczka Sissi doceniała urok kraty,  tym razem w kolorach biało - brązowych. Ale według mnie dopiero w latach 50. koszula w kratę pokazała, na co naprawdę ją stać, noszona do ołówkowych spódnic czy spodni z wysokim stanem uosabiała kobiecość z nutką nonszalancji i luzu. Natomiast wymięta koszula z lat 90. to już zupełnie inna historia... na nowo odnalazła się w stylu grunge, na duża, niechlujna - znów przeszła kolejną metamorfozę. 
Dziś noszą ją wszyscy bez względu na wiek czy płeć, bo to, co w niej właśnie najlepsze i wyjątkowe to zdolność do ciągłych zmian, umiejętność przystosowania się do każdego stylu. Czy ktokolwiek się jej oprze? ;)
Koszula w kratę w stylu lat 50. - moja ulubiona ;) 

Francuski Vogue, marzec 2012     
             




Koszula, kolczyki - Ralph Lauren, spódnica - Zara, koturny - Fina Estampa


modelka: Oleszka
fotograf: Asia
asystent: Paweł
miejsce: sielskie Dobrzankowo

Thursday, 14 June 2012

Sielsko - anielsko part 5/8

Mniej znaczy więcej

Czasami wydaje mi się (szczególnie latem), że im mniej  wymyślnie tym lepiej. Dlatego dzisiaj tak po prostu, nieskomplikowanie na biało. Stwierdziłam, że tak będzie mi łatwiej nawiązać kontakt z moją uroczą, zdjęciową partnerką – kozą. J Ale wracając do bieli ma ona miliony twarzy. Czasami jest doskonałym tłem, a czasami gra główne skrzypce, może być niewinna i delikatna, elegancka niczym czerń, ale jeżeli chce potrafi nabrać niegrzecznego charakteru...
Na dobry początek chciałyśmy pokazać biel trochę w stylu New Age - prostym, swobodnym i stonowanym, zapoczątkowanym przez tureckiego projektanta Rifata Ozbeka. Właśnie w latach 90. zaczęto sobie uświadamiać zagrożenia związane z zanieczyszczeniem środowiska, przesadna dekoracyjność i ekstrawagancja była uważana za przejaw złego gustu. Kolekcja Ozbeka idealnie wpisywała się w nastrój spokoju i potrzebę uduchowienia tamtych czasów.
I myślę, że tak zostało do dziś - podczas lata wszyscy najlepiej się czujemy w luźnych i bezpretensjonalnych, białych ubraniach ;)





Sukienka - Forever21, koturny - BCBGeneration


modelka: Oleszka
fotograf: Asia
asystent: Paweł
miejsce: sielskie Dobrzankowo

Sunday, 10 June 2012

Sielsko - anielsko part 4/8


UWAGA! 
Rozwiązanie konkursu:
  
W pierwszej kolejności chciałybyśmy zaznaczyć, że Wasze pomysły przerosły nasze najśmielsze oczekiwania. Sponsor nagród miał ogromny problem z wyborem zwycięzcy i każdy z Was może czuć się wygrany, bo zamierzamy wykorzystać wszystkie wskazówki. Chętnie byśmy nagrodziły wszystkich, ale cóż... nagrody są tylko dwie. Ale nie zniechęcajcie się – kolejny konkurs już wkrótce ;)

Miejsca:
1. Gosia Rudowska
2. Anna Ochrymowicz
+ wyróżnienie: Kinga Braksal (nie przewidywałyśmy tego wyróżnienia, ale naszego sponsora tak zachwyciły pomysły wyżej wymienionych osób, że zgodził się ufundować jeszcze jeden drobiazg-niespodziankę)
Jesteśmy też niezmiernie wdzięczne Pawłowi Kucharskiemu i Krzychowi Malinowskiemu za zaprojektowanie loga, które będziecie mogli podziwiać już wkrótce na naszej stronie.
Gratulujemy ;)

Asia&Oleszka

Wiejsko?

Pewnie większość z Was po obejrzeniu zdjęć będzie się zastanawiać, co ja takiego założyłam. Otóż to jest Tracht - tradycyjny niemiecki strój, mój akurat bawarski. Nie całkiem kompletny - w ramach manifestu swobody w ubiorze nie założyłam gorsetu ;) 
Poza tym okazuje się, że w tym sezonie pokazywanie brzucha nie jest absolutnie niczym niesmacznym. Wręcz przeciwnie, wielkie marki takie jak na przykład Prada, Donna Karan, Nina Ricci lansują pokazywanie brzucha w eleganckich zestawach. Musimy jednak pamiętać o jednym, aby zachować klasę i wdzięk - brzuch pokazujemy bez pępka, najlepiej część tuż nad talią. 
Ale wracając do Trachtu, boli mnie, że w Polsce panuje przekonanie, że wszysko co ludowe, tradycyjne jest od razu gorsze, bo wiejskie. Inne kraje są dumne ze swojej tradycji, na przykład Niemcy noszą wspomniany wyżej Tracht jako swój strój odświętny lub po prostu do pracy. Zresztą Niemcy nie są wyjątkiem, prawie wszyscy włoscy projektanci odwołują się w swoich kolekcjach do włoskiej kultury ludowej, znakiem rozpoznawczym brytyjskich domów mody (Burberry, Alexander McQueen, Vivienne Westwood) jest szkocka krata. Nie wspomnę już o japońskich, korańskich czy chińskich projektantach, którzy wręcz bazują na tradycji swojego kraju. 

Vogue niemiecki i włoski



















Sesja w  koreańskim Vogue, marzec 2012






Koszula, spódnica - Hallhuber, kolczyki - Ralph Lauren

Chciałyśmy też bardzo podziękować wszystkim, którzy nas wpierają i wierzą w nasz sukces! ;)


modelka: Oleszka
fotograf: Asia
asystent: Paweł
miejsce: sielskie Dobrzankowo

Friday, 8 June 2012

Sielsko - anielsko part 3/8

Magia farbek

Kontynuujemy motyw motyla, tym razem na twarzy ;) 
Okazuje się, że zmywalne farbki to bardzo użyteczny wynalazek, przydają się nie tylko w modzie, ale także mogą być wykorzystywane podczas różnych imprez sportowych...jeżeli wiecie co mam na myśli ;) 
Po moim drobnym "piłkoszałowym" akcencie przejdę do rzeczy bardziej modowych, a dokładnie kwiatowych wzorów. To właściwie nic nowego, że na sezon wiosna/lato wybiegi "zakwitają". Lecz tego lata zamiast drobnych, delikatnych łączek możemy przede wszystkim podziwiać duże, orientalne kwiaty, czasem w towarzystwie warzyw czy owoców (Dolce&Gabbana), czasem przypominające abstrakcyjne obrazy (Blumarine). Jedno jest pewne, kwiatki straciły już swój cukierkowy charakter, teraz są wyraziste i nie boją się odważnych połączeń. 
Dobra wiadomość - zostaną z Nami na dłużej! Pojawiają się też w jesienno - zimowych kolekcjach (Dolce&Gabbana). Bardziej wyrafinowane i stonowane, ale cały czas zachwycające! Poza tym cała ostatnia kolekcja wspomnianego wyżej domu mody Dolce&Gabbana jest według mnie absolutnie wspaniała. Stefano Gabbana i Domenico Dolce nie mają problemu z pokazywaniem swojej miłości do Włoch. Do swoich kolekcji zawsze czerpią inspirację z włoskiej kultury i religii. Modelki wyglądają pięknie i niewinnie, "coś pomiędzy księżniczką a dziewicą" - jak to określił Stefano Gabbana. 


Blumarine wiosna/lato 2012








Dolce&Gabbana wiosna/lato 2012


Dolce&Gabbana jesień/zima 2012






Spodnie - Zara, sweterek - H&M, buty - Xti, naszyjnik – Swarovski 

modelka: Oleszka
fotograf: Asia
asystent/makijaż Paweł
miejsce: sielskie Dobrzankowo

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...