Trudno jednoznacznie
stwierdzić, co ma na siebie większy wpływ - ubrania sportowe na modę czy
odwrotnie. Dzisiejsi projektanci czerpią inspirację ze strojów powstałych na
potrzeby sportu, natomiast odzież sportowa stała się bardziej stylowa, nie
tracąc przy tym na swojej funkcjonalności.
Na przykład koszulka polo, współcześnie często noszona
zarówno, jako ubranie dzienne, była pierwotnie przeznaczona dla graczy tenisa.
Rene Lacoste (znany tenisista, późniejszy założyciel jeszcze bardziej znanej
marki Lacoste) miał dość grania w normalnej koszuli z długim rękawem i
zaprojektował idealną koszulkę do gry w tenisa, później nazwaną koszulką polo.
Obecnie właściwie zatarły się różnice między strojem
treningowym a tym "na ulicę" . Czy to dobrze? Od kiedy ciało kobiety
zostało uwolnione od dyktatury gorsetu dążymy do coraz to większej wygody i
swobody ubioru. Z jednej strony jest to oczywiście dobre, postępowe, strój
nigdy nie powinien ograniczać, ale ważne, aby w tej pogoni za wygodą nigdy nie
zatracić swojej kobiecości. Chodzenie po ulicy w rozciągniętym dresie to
nie swoboda ubioru tylko zwyczajne niechlujstwo. Dlatego nigdy nie zapominajmy,
żeby nie przesadzić z tym sportowym duchem ;)
Koszulka polo -
Abercrombie & Fitch, spodenki - River Island, koturny - Casteller,
bransoletka, kolczyki - Swarovski
modelka: Oleszka
fotograf: Asia
miejsce: Warszawa, plaża nad Wisłą





