Tuesday, 10 July 2012

Słońce i woda - marynarska swoboda part 2/7

Stopy latem 

Żar się leje z nieba, każdy szuka cienia i choć najchętniej w takie dni każdy chodziłby w gumowych klapkach lub zupełnie boso to przecież elegancka kobieta nie może sobie pozwolić na taką niedbałość, w najtrudniejszych warunkach trzeba zachować klasę ;) To oczywiście żart, sama podczas upałów nie ruszam się nigdzie bez moich gumowych japonek, ale jeżeli już chcemy w letnie dni się trochę wystroić i przy tym czuć się w miarę swobodnie to na szczęście pozostają nam jeszcze koturny - według mnie najlepsze i najwygodniejsze buty na obcasie na lato. A powstały (jak to się zresztą często zdarzało w historii mody) jako rezultat potrzeby. Nieznany wtedy jeszcze nikomu projektant Salvatore Ferragamo ze względów ekonomicznych używał do produkcji butów kilka sklejonych warstw korka. Pomysł ten szybko przypadł do gustu wielu kobietom. Jednak o ile idea koturna przyjęła się bez większych problemów to na publiczną akceptację odsłaniania pięty, palców i śródstopia trzeba było poczekać. Wcześniej buty z wycięciem na palec, pantofle bez pięty czy sandały uważano za zbyt skąpe by nosić je na ulicy. Zadziwiające, że zakazano najbardziej prymitywnego obuwia w historii, w końcu to starożytni Egipcjanie, Grecy i Rzymianie "wylansowali" modę na sandały ;) 
Zamiast narzekać na upały, cieszmy się, że wreszcie możemy zdjąć te wszystkie ciężkie buty i dać odetchnąć naszym stopom. Czy to w koturnach, sandałach czy klapkach..., obecnie nic nie jest zakazane ;)





Bluzka - Massimo Dutti, spodnie, pasek - Zara, buty - Fina Estampa, kolczyki - Swarovski 

modelka: Oleszka
fotograf: Asia
miejsce: Warszawa, plaża nad Wisłą

Sunday, 8 July 2012

Świat w moim obiektywie part 9












fotograf: Asia
miejsca:  Centrum Nauki Kopernik, Park Skaryszewski, Zacisze

Friday, 6 July 2012

Z serii obiady: łosoś na zielonej trawce

Łososia można przyrządzać na milion sposobów, dzisiaj jeden z najprostszych i moich ulubionych - lekki, letni, kolorowy - idealny na taką pogodę ;)

Ryby, szczególnie morskie, powinniśmy jadać jak najczęściej - 2,3 razy tygodniowo. Dlaczego te morskie są najzdrowsze? Tylko one zawierają kwasy tłuszczowe omega-3, które są nam niezbędne do życia, a nasz organizm nie potrafi wyprodukować ich sam. 

Jaką rolę odgrywają te dobroczynne tłuszcze?
- wzmacniają odporność
- zapobiegają nadciśnieniu
- obniżają poziom złego cholesterolu
- działają przeciwnowotworowo i przeciwzawałowo
- poprawiają pamięć i koncentracje
- pomagają zwalczać depresję i napady agresji

Dlatego im ryba tłustsza tym zdrowsza. Nawet osoby dbające o linię nie powinny się obawiać tych tłuszczów J Jednak ryby morskie zawierają także inne korzystne dla naszego zdrowia składniki - witaminy A, D i E oraz różne związki mineralne, w tym jod. 

Wniosek? 
Pokochajmy ryby! Mam nadzieję, że dzięki mojemu przepisowi to nie będzie takie trudne J

Potrzebne: 
filet z łososia (ok. 100g)
pomidorki koktajlowe
rzodkiewki
rukola
sok i skórka z cytryny 
świeża bazylia i tymianek
sól morska 
pieprz
suszony majeranek, 
mielona gorczyca
oliwa z oliwek
ocet balsamiczny

Wykonanie:
Gotujemy rzodkiewki aż do uzyskania przez nie bladoróżowego koloru (woda zafarjbuje się na fioletowo) przez około 15 minut. Wcześniej filet obtaczamy w soku z cytryny, soli, pieprzu, majeranku, gorczucy i tymianku. Łososia zaczynamy smażyć dopiero kiedy oliwa rozgrzeje się na patelni - smażymy aż do uzyskania złocistej barwy z każdej strony - w tym celu często przekręcamy łososia (czas smażenia zależy od grubości fileta). Następnie smażymy na rozgrzanej patelni pomidorki koktajlowe przez około 3 minuty. Rukolę mieszamy z liśćmi bazyli, wykładamy na nią przekrojone na pół, ugotowane rzodkiewki, podsmażone pomidorki i łososia, całość polewamy sokiem z cytryny, łyżeczką oliwy i octu balsamicznego, dekorujemy świeżym tymiankiem i startą skórką z cytryny. 
  
Chętnie odpowiem na wszelkie pytania ;)

Porcja - ok. 250kcal

fotograf: Asia

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...